Bezdroża
polskie są naprawdę piękne. Wystarczy mieć odpowiedni samochód i
spokojnie można pojechać wszędzie. I to właśnie robię.
Aktualnie jestem na Mazurach, a może to już Warmia. Tak do
końca nie jestem pewna. W każdym bądź razie jestem w miejscu
gdzie widać drogę mleczną, wrony zawracają, psy szczekają
ogonami, a dróg to praktycznie nie ma.
