Wróciłam.
Powinnam się cieszyć, a jakoś nie bardzo się cieszę. A przecież
tęskniłam. Powinnam sobie karty postawić przed powrotem i
dokładnie sprawdzić czy mam do czego wracać. Karty nie kłamią.
Przynajmniej bym wiedziała, czego się spodziewać, bo wrócić to i
tak bym wróciła.
poniedziałek, 29 czerwca 2015
wtorek, 23 czerwca 2015
Wracam
Zaczyna
się sezon letni i turystów jakby więcej wszędzie. Powoli mam
dosyć tych wakacji, nie lubię tłoku. Pora do miasta wracać, w
mieście teraz pusto będzie. Skąd to wiem? Bo na drogach coraz
większy ruch, to chyba z miast ludzie wyjeżdżają prawda? Niebawem
skończy się rok szkolny i będzie naprawdę fajnie. Zresztą co tu
ukrywać, postawiłam sobie karty i każą mi wracać. Tak,
postawiłam karty, zatęskniłam za nimi. Jednak mam to we krwi,
dłużej bez kart nie mogłam wytrzymać. Nawet za klientkami trochę
zatęskniłam.
poniedziałek, 1 czerwca 2015
Obsługa
Jeszcze
niedawno byłam w Bieszczadach a teraz jestem na drugim końcu Polski
na Mazurach. A może to już Warmia? A kto to tam wie i jakie to ma
znaczenie? Tak czy siak jezior tu pełno. Trochę za wcześnie
przyjechałam, woda jeszcze zimna. Ale nic to, albo zostanę dłużej,
albo przyjadę jeszcze raz.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


