Znowu mi
się chce w drogę. Wiosna przyszła i znowu marzą mi się bezdroża
naszego pięknego kraju-raju. Dosyć mam miasta. Dosyć mam tych
ludzi co przychodzą zadawać głupie pytania. Dosyć mam nawet
widoku siebie w lustrze. Wszystkiego mam dosyć. Depresja jakaś jak
nic.
poniedziałek, 16 maja 2016
poniedziałek, 2 maja 2016
Karki
Różni
do mnie przychodzą, naprawdę różni. I nigdy nie wiem, czego mogę
się spodziewać. A mogę się spodziewać naprawdę wszystkiego.
Niektórzy przychodzą czyści i pachnący, a niektórzy jakby się
miesiąc nie myli.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

