czwartek, 2 listopada 2017

Książka

Powoli dojrzewam do napisania książki. Nie jakiejś tam beletrystyki, ale książki o ludziach. O tych prawdziwych ludziach, którzy wciąż do mnie przychodzą. O ich nadziejach, fantazjach, pragnieniach i ślepej wierze w karty.

środa, 16 sierpnia 2017

Czarownica

Ludzie to myślą, że ja wyglądam nie wiadomo jak. Znaczy, bo jak wróżka, to musi być na czarno ubrana, mieć czerwone pazury i mocny makijaż. Nie wiem, skąd im się to wzięło, może z tych dziwnych programów w telewizji.

środa, 26 kwietnia 2017

Macho

Och jak ja to lubię. Znowu przyszła jakaś odmóżdżona blondynka z pytaniem, czy mąż ją zmiesza z błotem, bo chyba samochód mu zepsuła. Powinna przyjść do mnie zanim wyszła za mąż, powiedziałabym jej, żeby się nie fatygowała. Kobiety nie powinny wychodzić, za mężczyzn, których się boją.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Kredyty

Ludzie nabierają rozmachu na wiosnę. Powiem wam, że to całkiem fajne. Na jesieni przychodzą z takim małymi smutnymi pytaniami, typu czy na święta będą pieniądze, czy on mnie jeszcze kocha, czy ten świszczypała córki, to aby porządny. Na wiosnę to co innego.

czwartek, 26 stycznia 2017

Rozeznanie

Ludziom się wydaje, że wróżka potrafi wszystko i jeszcze trochę przewidzieć. Wszystko zgadnąć, wszystko odkryć, wszystko wywróżyć. Nie wiem, czemu po numery totolotka jeszcze nie przychodzą.

środa, 4 stycznia 2017

Niepewność

Ludzie po Nowym Roku jakby trochę głupieją. Nie wiem, na czym to polega, ale nagle koniecznie chcą zajrzeć w przyszłość. Pewnie jakiś związek z tym ma fakt, że w naszym kraju ostatnio naprawdę dużo się dzieje. A niepewności nikt nie lubi.

środa, 19 października 2016

Przychodzą...

Ponoć nie ma czegoś takiego jak przeznaczenie. Tak mówią. I jeszcze, że człowiek ma wpływ na swój los, że to od niego zależy, co będzie w życiu robił, czy będzie bogaty, czy biedny, czy założy rodzinę, czy będzie samotny.