Ludzie
przychodzą do mnie w różnych sprawach. Właściwie myślałam, że
już nic mnie nie zdziwi. Pytają o zdrowie, o dzieci, o związki,
czy będzie ślub, czy nie będzie ślubu, czy zmieniać pracę czy
nie zmieniać pracy, no o wszystko. Jeden nawet pytał czy może
marchewki jeść.
środa, 28 października 2015
środa, 14 października 2015
Odszkodowanie
Moi
sąsiedzi popadli w rutynę. Nie wiem co im do głowy przyszło, ale
znowu oskarżyli mnie o zalanie. Tłumaczę jak komu dobrem, że to
niemożliwe, że mam nowy syfon, łazienka po remoncie, nie ma szans,
żebym kogoś zalewała.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

