wtorek, 24 lutego 2015

Dowcip

Karty nie kłamią nigdy, tylko ludzie nie zawsze chcą ich słuchać, taka prawda. Ludzie sobie myślą, że mogą przechytrzyć los, że mogą magię przechytrzyć. Naiwni. Karty to magia, nie da się inaczej wytłumaczyć ich mocy. Bo karty mają moc, ja w to wierzę. Szanuję karty, słucham ich mowy i nigdy mnie nie oszukały. Zawsze mówią prawdę. Moje klientki też się nigdy nie skarżyły. Żadna nie wróciła z reklamacją, jeśli wracają to po kolejne przepowiednie. Od tego ponoć można się uzależnić. Chyba rzeczywiście tak jest, bo niektóre to rozpoznaję z twarzy, a nawet pamiętam ich imiona. Ale nie przyznaję się do tego za mocno, bo to nieprofesjonalne. Wróżka powinna być bezstronna. Chyba to rozumieją, bo nie kłaniają mi się w warzywniaku. A może się wstydzą, że do mnie przychodzą?

Czasem karty nie chcą współpracować, bywa i tak. Dlaczego? Ciężko stwierdzić, może mają złe dni a może nie lubią leniwych ludzi? Ja myślę też, że nie lubią zbyt często z tymi samymi ludźmi rozmawiać. Nie, że ze mną, ja jestem tylko pośrednikiem. Ze mną zawsze rozmawiają. Ale ja o swoje sprawy rzadko pytam. Nie potrzebuję gadać z kartami za każdym razem jak mam garnek kupić.


A przyszła do mnie wczoraj jedna taka co właśnie jakby mogła to dwa razy dziennie by przychodziła. Bo ona tak lubi, bo to jej pewności dodaje, bo to bo tamto bo siamto bo owamto. Słuchać ciężko tego jej blablania i szczerze mówiąc, to nie bardzo ją lubię. Muszę się jakoś wymiksować z kontaktów z nią. Ona właśnie przyszła do mnie się poradzić bo żelazko kupić musi i nie wie jakie lepsze, czy zwykłe parowe czy takie z generatorem pary. A może w ogóle takie całkiem zwykłe bez żadnych bajerów. No i karty się zbuntowały jak rzadko. Naprawdę się starałam. Nawet z ciekawości trzy razy rozłożyłam, chociaż już widziałam, że nic z tego nie będzie. Ale próbować trzeba prawda? A karty twardo nic powiedzieć nie chciały. Jedyną radę jaką udało mi się z nich wydusić, w tłumaczeniu na ludzki język brzmiała mniej więcej tak: sprawdź jakie żelazko wybrać. Karty sobie normalnie zakpiły i tyle. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz